Mieszkanie w sąsiedztwie lotniska to wątpliwa przyjemność. Widok ogromnych maszyn zawsze robi wrażenie, ale hałas, jaki im towarzyszy, na dłuższą metę będzie uciążliwy. Warunkiem mieszkania w pobliżu lotniska jest odpowiednie zabezpieczenie domu poprzez dźwiękoszczelne drzwi i okna oraz właściwą akustykę ścian. Co jednak zrobić, gdy nieruchomość kupiliśmy zanim powstało lotnisko? Czy można uzyskać odszkodowanie za mieszkanie w trudnych warunkach?

Hałas to główny problem, gdy w sąsiedztwie znajduje się lotnisko. Charakterystyczne dla samolotów dźwięki potrafią wybudzić ze snu i utrudniają codzienne czynności, jak czytanie, rozmawianie czy słuchanie muzyki. Ponadto przelatujący samolot powoduje drgania, które nie są przyjemne dla mieszkańców. Jednak za hałas odszkodowanie nie przysługuje. Można ubiegać się o wykupienie nieruchomości przez właściciela lotniska. Kwotę wykupu najczęściej ustala sąd na podstawie analizy biegłych. Jednak takie sprawy sądowe są czasochłonne i nie zawsze kończą się optymalnym wynikiem dla właściciela mieszkania.

Przysługuje natomiast odszkodowanie z powodu znacznego spadku wartości nieruchomości oraz braku możliwości rozbudowy na własnym terenie. Wszystkie domy, które znajdują się na Obszarze Ograniczonego Użytkowania, nie mogą być powiększane czy modyfikowane. A sprzedaż ich lub wynajęcie staje się niemal niemożliwe. Jednak warto zaznaczyć, że większość spraw o tego typu odszkodowanie kończyła się do tej pory rekompensatą w wysokiej kwocie – około 500 tys. złotych.

W 2016 roku na mocy uchwały Sejmiku Województwa Pomorskiego został utworzony Obszar Ograniczonego Użytkowania (OOU) wokół Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. W jego graniach znalazło się wiele gdańskich dzielnic: Kokoszki, Matarnia, Piecki-Migowo, Rębiechowo, Siedlce, Chełm, czy Jasień. Wszystkie te tereny uznano, ze względu na bliskie sąsiedztwo lotniska, na obszary bezpośrednio narażone na oddziaływanie hałasu.

Zgodnie z przepisami prawa, właściciele takich nieruchomości mogą również złożyć wniosek z roszczeniami o poprawę komfortu akustycznego w mieszkaniu. Wówczas dany organ powołany przez lotnisko sprawdza, jakie działania modernizacyjne należy wykonać, by wygłuszyć lotniskowe hałasy. Procedura jednak w tym wypadku jest bardzo długa i mało efektywna. Jakiekolwiek wnioski odszkodowawcze składać może tylko właściciel oraz użytkownik wieczysty gruntu przy porcie lotniczym. Wyznaczenie Obszaru Ograniczonego Użytkowania trwa nawet kilka lat. Po wejściu w życie nowej uchwały właściciel ma dwa lata na złożenie wniosku roszczeniowego. Warto się do tego dobrze przygotować, że większość spraw będzie rozstrzyganych na drodze sądowej.

Dodaj komentarz